Wyścigi uliczne będą przestępstwem

Z dniem 29 stycznia 2026 roku wchodzi w życie istotna nowelizacja kodeksu karnego i kilku innych ustaw, wprowadzająca między innymi odpowiedzialność karną za udział w nielegalnych wyścigach ulicznych. Zmiany przepisów są elementem szerszej reformy mającej na celu poprawę bezpieczeństwa w ruchu lądowym. W założeniu ustawodawcy ma się to przyczynić do skuteczniejszego zwalczania najbardziej niebezpiecznych zachowań kierowców. Czy skutek taki zostanie jednak osiągnięty?

W tym wpisie opisane zostaną główne założenia nowelizacji. Zmiany dotyczą nie tylko nielegalnych wyścigów, ale i między innymi organizacji zlotów motoryzacyjnych, driftowania oraz odpowiedzialności za rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym.

Definicja nielegalnego wyścigu w kodeksie karnym

Nowelizacja wprowadza nieznane dotąd w kodeksie karnym pojęcie „nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych”. Zgodnie z nowo wprowadzanym art. 115 § 26 kodeksu karnego, nielegalnym wyścigiem pojazdów mechanicznych ma być:

  • rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami mechanicznymi w ruchu lądowym, w szczególności z zamiarem pokonania odcinka drogi w jak najkrótszym czasie, z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, lub
  • celowe wprowadzenie pojazdu mechanicznego w poślizg lub celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego, wykonane w trakcie spotkania zorganizowanego na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni.

Aby takie wyścigi mogły być zakwalifikowane jako „nielegalne”, muszą one odbywać się bez wymaganego zezwolenia.

Przestępstwo nielegalnych wyścigów – art. 178c kodeksu karnego

Do tej pory brak było przepisu, który wprost przewidywałby odpowiedzialność za wyścigi uliczne. Dotychczas, aby ukarać kierujących pojazdami w warunkach „wyścigu” konieczne było zidentyfikowanie i przypisanie zachowania do odpowiedniego naruszenia przepisów o ruchu drogowym. Od momentu wejścia w życie nowelizacji ma się to zmienić.

Do kodeksu karnego wprowadzony zostaje przepis art. 178c. Zgodnie z nim, organizacja lub prowadzenie nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych, a także uczestnictwo w nim jako prowadzący pojazd mechaniczny, zagrożone będą karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Co istotne, karze pozbawienia wolności do lat 3 podlegać ma również samo przygotowanie do organizacji, prowadzenia lub uczestnictwa w wyścigu.

Kara pozbawienia wolności to nie jedyna konsekwencja, która może czekać sprawców nowo wprowadzonego przestępstwa. Osoby skazane za ten czyn powinny liczyć się również z:

  • orzeczeniem zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych (jednak tylko w przypadku uczestnictwa w wyścigu jako osoba prowadząca pojazd mechaniczny),
  • koniecznością zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5.000 złotych do 60.000 złotych,
  • przepadkiem pojazdu (jednak tylko w przypadku niestosowania się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych lub popełnienia przestępstwa pod znacznym wpływem alkoholu).

W praktyce skazanie za udział w nielegalnych wyścigach ulicznych może zatem wiązać się z daleko idącymi konsekwencjami.

Odpowiedzialność karna za rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym

Nowością, budzącą zdaje się największe kontrowersje wśród wszystkim zmian, będzie również wprowadzenie art. 178d kodeksu karnego. W dużym skrócie od wejścia w życie nowelizacji karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 zagrożone będzie rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, narażające człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia albo uszczerbku na zdrowiu. W przypadku spowodowania w takich okolicznościach nieumyślnego wypadku, w którym inna osoba odniosła ciężki uszczerbek na zdrowiu, sprawca będzie podlegał karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Rozkładając przepis na czynniki pierwsze, aby doszło do popełnienia ww. przestępstwa, sprawca musi jednocześnie:

  • prowadzić pojazd mechaniczny rażąco przekraczając prędkość,
  • oraz rażąco naruszać inne zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym,
  • a przez to narażać człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo uszczerbku na zdrowiu (tzw. średniego lub ciężkiego).

Nie wystarczy zatem samo „rażące przekroczenie prędkości”. Do uznania odpowiedzialności za taki czyn konieczne jest dodatkowe, „rażące” naruszenie innych zasad w ruchu lądowym. Ponadto zachowanie takie musi jednocześnie stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka.

Podobnie jak przy skazaniu za nielegalne wyścigi, sprawcę może czekać dodatkowo zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, konieczność zapłaty świadczenia pieniężnego lub nawet przepadek pojazdu.

Uregulowanie zlotów motoryzacyjnych

Od momentu wejścia w życie nowelizacji spotkanie właścicieli, posiadaczy lub użytkowników pojazdów samochodowych na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni, którego celem jest prezentacja pojazdów samochodowych w liczbie większej niż 10, w szczególności wprowadzonych w nich modyfikacji, będzie wymagało wcześniejszego zawiadomienia organu gminy. Dla ułatwienia, w dalszej części wpisu dla opisania ww. spotkania używane będzie pojęcie „zlotu” lub „zlotu motoryzacyjnego”. Bez stosownego zawiadomienia zlot nie będzie uznawany za legalny, a to może rodzić dla jego uczestników konsekwencje prawne.

W kodeksie wykroczeń wprowadzony zostaje nowy przepis przewidujący odpowiedzialność za poszczególne zachowania związane z organizacją lub uczestnictwem w zlotach. Wobec tego jako wykroczenie traktowane i zagrożone karą będzie:

  • organizowanie zlotu motoryzacyjnego (bez wymaganego zawiadomienia) lub przewodniczenie mu – kara ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2000 złotych,
  • umyślne uczestnictwo w zlocie zorganizowanym bez wymaganego zezwolenia – kara grzywny,
  • umyślne uczestnictwo w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych, ale nie jako kierujący pojazdem – kara grzywny,
  • umyślne przebywanie jako widz na zlocie lub podczas nielegalnych wyścigów pojazdów mechanicznych – kara grzywny.

Zakaz driftowania wprost wpisany do ustawy

W ramach zmian zdecydowano się również na wprowadzenie odpowiedzialności za tzw. driftowanie. Od teraz wykroczeniem będzie zachowanie polegające na celowym wprowadzeniu pojazdu w poślizg lub doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu. Dotyczy to jednak tylko sytuacji mających miejsce na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu. Za takie zachowanie przewidywana jest kara grzywny nie niższa niż 1500 złotych. Co warte zauważenia, nowo wprowadzany przepis art. 86c kodeksu wykroczeń może być podstawą odpowiedzialności m.in. również za stawianie motoru na jednym kole.

Jeżeli następstwem opisanego wyżej wykroczenia będzie spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, sprawca ma podlegać karze grzywny nie niższej niż 2500 złotych.

Dlaczego ustawodawca wprowadził tak surowe przepisy?

Po odpowiedź na te pytanie należy sięgnąć do uzasadnienia projektu ustawy wprowadzającej omawiane zmiany.

Problem nielegalnych wyścigów, rajdów i tym podobnych imprez odbywających się na drogach, na których odbywa się ruch kołowy, staje się coraz bardziej odczuwalny i ma coraz większy wpływ na spadek poczucia bezpieczeństwa wśród użytkowników dróg. Szczególnie niebezpieczne jest zachowanie osób spontanicznie ścigających się na drogach bądź jeżdżących po nich brawurowo, z naruszeniem elementarnych zasad bezpieczeństwa ruchu. Podjęcie bardziej radykalnych działań wobec organizatorów i uczestników nielegalnych wyścigów, a także osób rażąco naruszających przepisy ruchu drogowego wymaga zmian przepisów prawa przede wszystkim w obszarze szeroko rozumianego ruchu drogowego, zarówno w aspekcie kryminalizacji określonych czynów, w tym zaostrzenia odpowiedzialności za skutki niektórych zachowań, jak również wdrożenia regulacji o charakterze administracyjnym.

Uzasadnienie projektu nowelizacji

W części projektu dotyczącej oceny skutków regulacji powołano się dodatkowo na policyjne statystyki. W 2023 roku Policja miała uzyskać informacje o 2262 planowanych wydarzeniach (nielegalne wyścigi lub zgromadzenia, w ramach których mogło dochodzić do nielegalnych wyścigów). Potwierdzonych przypadków odnotowano 1211. W 2024 roku miano uzyskać natomiast informacje o 1894 wydarzeniach tego typu, z czego potwierdzono 1035. Wśród czynników mających decydujący wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego na pierwsze miejsce ma wysuwać się zachowanie poszczególnych grup użytkowników dróg, które wpływa na powstawanie wypadków drogowych. Mimo iż najczęstszą przyczyną wypadków było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, to niedostosowanie prędkości do warunków ruchu było główną przyczyną wypadków z udziałem zabitych osób (ponad 40%).

Z analizy danych w zakresie wypadków drogowych i ich skutków według geometrii drogi, wynika, że najwięcej wypadków wydarzyło się na prostych odcinkach drogi, gdzie przyczyną było:

  • niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – 2 019 wypadków,
  • nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu – 1 584 wypadki,
  • nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu – 1 537 wypadków,
  • niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami – 1 049 wypadków,
  • nieprawidłowe wyprzedzanie – 610 wypadków.

Jak możemy przeczytać w końcowej części uzasadnienia, „nie ma możliwości podjęcia alternatywnych, w stosunku do projektowanych rozwiązań, działań umożliwiających osiągnięcie zamierzonego celu”.

Celem ustawodawcy jest zatem, w dużym uogólnieniu, poprawa bezpieczeństwa na drogach.

Ocena nowelizacji okiem adwokata

Nowelizacja niewątpliwie stanowi zaostrzenie prawa karnego, ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Dotychczasowa praktyka pokazuje jednak, że samo zaostrzenie prawa może nie przynieść oczekiwanych rezultatów. Jednym z najistotniejszych czynników wpływających na popełnianie przestępstw nie jest wysokość kary, lecz jest przekonanie sprawcy co do tego, że nie uniknie poniesienia konsekwencji swoich zachowań. W realiach drogowych dodatkowym czynnikiem ograniczającym ilość przestępstw lub wykroczeń może być istnienie infrastruktury drogowej zwyczajnie uniemożliwiającej brawurową jazdę. W tym zakresie sprawdzać mogą się chociażby odcinkowe pomiary prędkości czy wyniesione przejścia dla pieszych.

Nowe regulacje, bez innych działań wpływających na bezpieczeństwo na drogach, mogą zatem nie przynieść spektakularnych efektów.

Bardzo poważne wątpliwości budzi natomiast wprowadzenie nowego przestępstwa w art. 178d kodeksu karnego (rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym). Wszystko to za sprawą użycia w przepisie określeń „rażącego przekroczenia prędkości” oraz „rażącego naruszenia innych zasad w ruchu lądowym”. Ani dotychczasowe, ani też nowe przepisy tego nie doprecyzowują. Czy zatem przekroczenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o 30km/h na autostradzie będzie rażące? A przekroczenie o 31km/h? Dodatkowo brak jest jasności co do „rażącego naruszenia innych zasad w ruchu lądowym”.

Wydaje się zatem, że odpowiedzi na te wątpliwości wypracuje praktyka. Na ostateczny wynik spraw o tego rodzaju przestępstwo składać będzie się suma okoliczności danego zdarzenia. Problemem nie jest jednak słuszność czy brak słuszności kierunku, w którym poszły zmiany, ale sposób ujęcia tych zmian w ramy prawne. W tym wszystkim nie chodzi bowiem o obronę niebezpiecznych zachowań na drogach. Chodzi o to, aby w porządku prawnym nie pojawiały się przepisy tak niedookreślone, że niemożliwe staje się jasne stwierdzenie co jest przestępstwem, a co nim nie jest.

Przewijanie do góry